Dlaczego osoby uzależnione często kłamią?

Dlaczego osoby uzależnione często kłamią? To pytanie zadaje sobie wiele osób żyjących z kimś, kto nadużywa alkoholu, narkotyków lub leków. Ukrywanie ilości wypitego alkoholu, zaprzeczanie oczywistym faktom, wymyślanie powodów nieobecności czy składanie kolejnych obietnic może z czasem całkowicie zniszczyć zaufanie w rodzinie.

Kłamstwa nie są jednak prostym objawem, na podstawie którego można rozpoznać uzależnienie. Mogą wynikać z wielu powodów. W przypadku nałogu często stają się częścią mechanizmu pozwalającego ukrywać problem przed otoczeniem, unikać konsekwencji i jednocześnie kontynuować używanie substancji.

Kłamstwo może być sposobem na ukrycie skali problemu

Na początku osoba może ukrywać przede wszystkim ilość spożywanego alkoholu lub częstotliwość używania innych substancji.

Może twierdzić, że wypiła dwa piwa, chociaż w rzeczywistości było ich znacznie więcej. Może również mówić, że nie piła od kilku dni, mimo że alkohol pojawił się wcześniej tego samego dnia.

Z czasem ukrywanie problemu może obejmować coraz więcej obszarów życia: wydatki, miejsca pobytu, spotkania ze znajomymi czy przyczyny nieobecności w pracy.

Dlaczego osoba uzależniona ukrywa alkohol?

Chowanie butelek w domu, samochodzie, garażu czy innych miejscach jest zachowaniem, które często szczególnie niepokoi rodzinę.

Może ono służyć unikaniu konfliktów i pytań dotyczących ilości wypijanego alkoholu. Osoba wie, że bliscy zwracają uwagę na jej picie, dlatego zaczyna je coraz dokładniej ukrywać.

W rezultacie rodzina widzi tylko część rzeczywistego spożycia i może przez długi czas nie zdawać sobie sprawy ze skali problemu.

Wstyd może prowadzić do kolejnych kłamstw

Osoba mająca problem z alkoholem nie zawsze jest dumna ze swojego zachowania. Może zdawać sobie sprawę, że ponownie złamała obietnicę, zawiodła rodzinę albo zrobiła coś, czego później żałuje.

Przyznanie się do tego oznaczałoby konieczność skonfrontowania się z własnym zachowaniem. Łatwiejsze może wydawać się zaprzeczenie, pomniejszenie problemu albo przedstawienie wydarzeń w korzystniejszy sposób.

W ten sposób jedno kłamstwo może prowadzić do następnych, ponieważ trzeba podtrzymywać wcześniejszą wersję wydarzeń.

„Wcale tyle nie wypiłem” – minimalizowanie problemu

Nie każde nieprawdziwe stwierdzenie musi być wcześniej dokładnie zaplanowane. W uzależnieniu często występuje również minimalizowanie problemu.

Osoba może mówić:

  • „wypiłem tylko kilka piw”,
  • „przecież piję tylko w weekendy”,
  • „każdemu zdarza się przesadzić”,
  • „wcale nie byłem pijany”,
  • „mogę przestać, kiedy tylko będę chciał”.

Takie wypowiedzi pozwalają zmniejszyć znaczenie konsekwencji i utrzymać przekonanie, że sytuacja nadal znajduje się pod kontrolą.

Czy osoba uzależniona może sama wierzyć w swoje tłumaczenia?

Tak. To ważna kwestia dla bliskich, którzy czasami nie potrafią zrozumieć, jak ktoś może zaprzeczać faktom, które dla całej rodziny są oczywiste.

W uzależnieniu mogą działać mechanizmy psychologiczne pozwalające przez długi czas nie dostrzegać pełnej skali problemu. Człowiek wybiera informacje pasujące do własnego obrazu sytuacji, a pomniejsza znaczenie tych, które wskazują na utratę kontroli.

Szerzej opisujemy to w artykule Mechanizmy zaprzeczania w uzależnieniu – jak działają?.

Kłamstwo pozwala uniknąć natychmiastowych konsekwencji

Jeżeli przyznanie się do picia oznacza konflikt z partnerem, problemy w pracy albo konieczność zmierzenia się z innymi konsekwencjami, pojawia się pokusa ukrycia prawdy.

W danym momencie kłamstwo może wydawać się najprostszym rozwiązaniem. Pozwala odsunąć problem o kilka godzin lub dni.

Długoterminowo prowadzi jednak do kolejnych trudności. Bliscy zaczynają tracić zaufanie, kontrolować zachowanie osoby uzależnionej i kwestionować nawet te wypowiedzi, które są prawdziwe.

Obietnice składane po alkoholu lub po ciągu

Rodziny osób uzależnionych często słyszą deklaracje: „już nigdy więcej”, „od jutra przestaję” albo „tym razem naprawdę się zmienię”.

Nie każda taka obietnica musi być świadomym kłamstwem.

Po trudnym epizodzie picia osoba może rzeczywiście czuć wstyd, żal i silną motywację do zmiany. W danym momencie może szczerze wierzyć, że więcej nie sięgnie po alkohol.

Po kilku dniach pojawia się jednak stres, głód alkoholowy, spotkanie ze znajomymi albo inne wyzwalacze. Motywacja słabnie i dochodzi do kolejnego picia.

Dlaczego osoba uzależniona obwinia innych?

Ukrywanie problemu może łączyć się z przenoszeniem odpowiedzialności na otoczenie.

Zamiast powiedzieć „piłem, ponieważ mam problem z alkoholem”, łatwiej stwierdzić:

  • „zdenerwowałaś mnie”,
  • „mam za dużo stresu w pracy”,
  • „wszyscy się mnie czepiają”,
  • „gdybyście dali mi spokój, nie musiałbym pić”,
  • „to przez problemy finansowe”.

Stres czy konflikty rzeczywiście mogą zwiększać ryzyko picia, ale nie oznacza to, że odpowiedzialność za sięgnięcie po alkohol ponosi druga osoba.

Kłamstwa dotyczą nie tylko samego alkoholu

W miarę rozwoju problemu nieprawdziwe informacje mogą dotyczyć również wielu innych spraw.

Osoba może ukrywać:

  • wydatki na alkohol lub narkotyki,
  • długi,
  • nieobecności w pracy,
  • spotkania z osobami związanymi z używaniem substancji,
  • miejsce pobytu,
  • problemy zdrowotne,
  • ponowne rozpoczęcie picia po okresie abstynencji.

Powstaje wtedy skomplikowana sieć wymówek, która dodatkowo obciąża relacje rodzinne.

Dlaczego kolejne dowody nie zawsze prowadzą do przyznania się?

Rodzina może znaleźć ukryte butelki, zobaczyć transakcje na koncie albo wyraźnie zauważyć stan nietrzeźwości, a mimo tego usłyszeć zaprzeczenie.

Naturalną reakcją jest wtedy przedstawianie kolejnych dowodów. Często prowadzi to jednak do eskalacji konfliktu zamiast do spokojnego przyznania się do problemu.

Osoba może zmieniać wersję wydarzeń, atakować rozmówcę albo przenosić rozmowę na zupełnie inny temat.

Ciągłe sprawdzanie prawdy może wyniszczać rodzinę

Po wielu kłamstwach bliscy zaczynają funkcjonować jak śledczy. Sprawdzają rachunki, szukają butelek, kontrolują telefon, obserwują zachowanie i próbują ustalić, gdzie dana osoba była.

Takie działania są zrozumiałe, gdy zaufanie zostało wielokrotnie naruszone. Z czasem mogą jednak sprawić, że całe życie rodziny zaczyna koncentrować się na kontrolowaniu osoby uzależnionej.

Dlatego ważne jest nie tylko reagowanie na jej zachowanie, ale również ochrona własnych granic. Więcej na ten temat piszemy we wpisie Kiedy postawić granice osobie uzależnionej?.

Jak rozmawiać z osobą uzależnioną, która kłamie?

Wielogodzinna próba udowodnienia każdej nieścisłości zazwyczaj nie prowadzi do rozwiązania problemu. Znacznie ważniejsze może być skupienie się na konkretnych zachowaniach i ich konsekwencjach.

Zamiast prowadzić spór o dokładną liczbę wypitych kieliszków, można powiedzieć, że niepokoją nas powtarzające się nieobecności, nietrzeźwość, niewykonywanie obowiązków czy łamanie wcześniejszych ustaleń.

Warto mówić spokojnie i konkretnie, najlepiej wtedy, gdy osoba jest trzeźwa i możliwa jest rzeczowa rozmowa.

Czy warto wierzyć w kolejną obietnicę?

Po wielu wcześniejszych doświadczeniach rodzina może nie wiedzieć, jak reagować na deklarację rozpoczęcia leczenia lub zaprzestania picia.

Zamiast opierać się wyłącznie na słowach, warto zwracać uwagę na konkretne działania.

Może to być umówienie konsultacji, rozpoczęcie terapii, uczestnictwo w spotkaniach, unikanie sytuacji wysokiego ryzyka czy rzeczywista zmiana codziennych zachowań.

Odbudowa zaufania zwykle wymaga czasu. Nie następuje automatycznie w momencie złożenia kolejnej obietnicy.

Czy po rozpoczęciu trzeźwienia kłamstwa znikają?

Zaprzestanie używania substancji może być pierwszym krokiem, ale odbudowanie sposobu funkcjonowania i relacji z innymi ludźmi wymaga czasu.

Osoba może potrzebować nauczyć się przyjmowania odpowiedzialności za własne decyzje, rozmawiania o trudnych emocjach i radzenia sobie z konsekwencjami wcześniejszych zachowań bez uciekania w zaprzeczanie.

Ważną rolę może tutaj odgrywać terapia uzależnień.

Jak odbudować zaufanie po uzależnieniu?

Zaufania nie można odbudować jedną rozmową. Najczęściej wraca ono stopniowo dzięki powtarzalnym zachowaniom zgodnym z deklaracjami.

Znaczenie mają przede wszystkim:

  • szczerość dotycząca trudności,
  • branie odpowiedzialności za własne zachowanie,
  • dotrzymywanie ustaleń,
  • kontynuowanie terapii,
  • otwarte mówienie o ryzyku nawrotu,
  • szanowanie granic innych osób.

Rodzina również może potrzebować czasu i wsparcia. Wieloletnie życie w atmosferze niepewności i braku zaufania nie znika natychmiast po rozpoczęciu abstynencji.

Co zrobić, jeśli kłamstwa ukrywają powrót do picia?

Jeżeli osoba po okresie abstynencji ponownie zaczyna ukrywać swoje zachowanie, wraca do dawnych wymówek i coraz bardziej izoluje się od rodziny, może to być sygnał nawrotu.

Warto wtedy zachęcić ją do ponownego kontaktu z terapeutą lub innym specjalistą. Jeśli powrót do alkoholu doprowadził do wielodniowego ciągu, nagłe przerwanie picia może również wiązać się z objawami odstawienia.

W zależności od stanu pacjenta konieczny może być detoks alkoholowy oraz dalsze leczenie uzależnienia.

Pomoc osobie uzależnionej nie oznacza akceptowania kłamstw

Można rozumieć mechanizmy stojące za zachowaniem osoby uzależnionej i jednocześnie nie zgadzać się na ciągłe oszukiwanie, manipulowanie czy przerzucanie odpowiedzialności.

Bliscy mają prawo określać własne granice i konsekwencje ich przekraczania. Pomoc nie oznacza przejmowania odpowiedzialności za decyzje drugiego człowieka ani ukrywania przed światem konsekwencji jego picia.

Pomoc z dojazdem w Poznaniu i okolicach

Jeżeli osoba znajduje się w ciągu alkoholowym i chce rozpocząć abstynencję, świadczymy pomoc z dojazdem do pacjenta na terenie Poznania i okolic do około 150 km.

Działamy 7 dni w tygodniu, również w weekendy i święta. Każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny aktualnego stanu pacjenta i dobrania odpowiedniego postępowania.

Od Nowa – Teresa Rybszleger
📞 661 170 539

Podsumowanie

Osoby uzależnione mogą kłamać z wielu powodów – aby ukryć skalę picia, uniknąć konsekwencji, zmniejszyć poczucie wstydu lub podtrzymać przekonanie, że nadal kontrolują sytuację. Część nieprawdziwych deklaracji może być również związana z mechanizmami zaprzeczania i minimalizowania problemu.

Zrozumienie przyczyn takich zachowań nie oznacza konieczności ich akceptowania. Dla bliskich ważne jest stawianie granic, ocenianie przede wszystkim rzeczywistych działań zamiast kolejnych obietnic oraz dbanie również o własne bezpieczeństwo i dobrostan. Trwała zmiana wymaga nie tylko zaprzestania używania substancji, ale często także pracy nad sposobem myślenia, odpowiedzialnością i odbudową zaufania.

Artykuły które mogą Cię zainteresować