Depresja alkoholowa
Związek alkoholizmu z chorobami psychicznymi jest nierozerwalny. Alkohol jest substancją psychoaktywną, która wpływa na działanie układu nerwowego, prowadząc do różnego rodzaju zaburzeń. Jednym z problemów, które dotykają osoby uzależnione, jest depresja alkoholowa. Nieleczona może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia, a nawet do śmierci.
Pojęcie depresji alkoholowej jest nie do końca jednoznaczne, posiada bowiem dwoisty charakter. Depresja może być przyczyną popadnięcia w uzależnienie – wówczas mówimy o pierwotnej depresji z wtórnym alkoholizmem. Jednakże, choroba ta może rozwinąć się również jako skutek uzależnienia – wtedy mamy do czynienia z pierwotnym alkoholizmem z wtórną depresją. Znacznie częściej depresja pojawia się jako skutek nadużywania alkoholu. Szacuje się, że jedynie 10% uzależnionych borykało się z depresją jeszcze przed wpadnięciem w nałóg.
Pierwotna depresja z wtórnym alkoholizmem
Depresja to wyjątkowo poważna choroba psychiczna. Może być uwarunkowana zarówno biologicznie i wynikać z zaburzeń funkcji neuroprzekaźników, jak i psychologicznie, kiedy do jej powstania przyczyniają się zdarzenia z życia pacjenta, stres, traumatyczne przeżycia i ogólne niezadowolenie z życia.
Depresja jest chorobą nastroju. Powoduje wiele niepokojących objawów, które odbierają choremu radość z życia. Zaliczyć można do nich m.in. nieustanny smutek, poczucie beznadziei, brak motywacji, brak poczucia własnej wartości, przewlekłe zmęczenie, bezsenność, a w skrajnych wypadkach również myśli samobójcze. Nic dziwnego, że osoby borykające się z depresją są bardziej narażone na popadnięcie w uzależnienie.
Alkohol daje im chwilowe poczucie ulgi. Podnosi poziom dopaminy i sprawia, że nastrój wydaje się poprawiać. Jest to jednak bardzo niebezpieczne złudzenie. Alkohol staje się wówczas „lekiem” i zwiększa swój potencjał uzależniający. Chory pije regularnie i często, a z czasem odczuwa osłabienie działania używki. Bez alkoholu czuje się jeszcze gorzej niż zanim zaczął go pić, gdyż substancja ta zaburza funkcje neuroprzekaźników i powoduje upośledzenie odczuwania przyjemności. Problem depresji pogłębia się. Co więcej, alkohol może negatywnie wpływać na działanie leków stosowanych w leczeniu depresji, powodując pogłębianie się choroby. Pacjent wpada w błędne koło – depresję leczy alkoholem, który powoduje jeszcze silniejszą depresję.
Pierwotny alkoholizm z wtórną depresją
Depresja może pojawić się również jako skutek nadużywania alkoholu. Mechanizm jej powstawania jest wówczas bardzo złożony. Obejmuje czynniki biochemiczne, psychospołeczne albo oba jednocześnie. Do przyczyn biochemicznych możemy zaliczyć zmiany w chemii mózgu. Alkohol wpływa na poziom neuroprzekaźników w układzie nerwowym i może zaburzyć ich równowagę. Przyczyny psychospołeczne są związane z życiem codziennym – izolacją, stresem czy problemami, które powoduje alkoholizm.
Depresja alkoholowa może być lekka, co wiąże się z występowaniem zespołu abstynencyjnego. W ciągu pierwszych 36 godzin od nagłego odstawienia alkoholu u chorego pojawiają się objawy depresji, w tym pogorszenie nastroju, bezsenność czy brak apetytu. Towarzyszy im głód alkoholowy. Ten rodzaj depresji mija najczęściej po ok. 3 tygodniach i nie wymaga odrębnego leczenia.
Poważne zaostrzenie depresji powoduje jednak przewlekłe problemy, często silniejsze niż w przypadku depresji, której nie towarzyszy uzależnienie. Chory zaczyna odczuwać głęboki pesymizm, traci poczucie sensu życia, nie wierzy w siebie, odczuwa przytłaczające poczucie winy. W kilkunastu procentach przypadków ten stan kończy się podjęciem prób samobójczych, którym najczęściej towarzyszy upojenie alkoholowe.
Jak leczyć depresję alkoholową?
Dobra informacja jest taka, że depresja, niezależnie od przyczyn, jest uleczalna. Uleczalny nie jest natomiast alkoholizm, należy więc ograniczyć jego wpływ na życie i podjąć się leczenia depresji. Warunkiem koniecznym dla wyzdrowienia jest całkowita rezygnacja ze spożywania alkoholu. W pierwszym etapie może to być bardzo trudne, gdyż motywacja osoby chorej jest głęboko zaburzona. Nieodzowne może się okazać wsparcie bliskich, którzy zmotywują chorego do leczenia.
Leczenie depresji alkoholowej powinno przebiegać na wielu polach. Po pierwsze – aby zminimalizować skutki zespołu odstawiennego, warto przejść detoks alkoholowy. Detoksykacja organizmu pozwoli szybciej stanąć na nogi i zebrać siły do walki z problemem. Po drugie – konieczna jest terapia skupiona zarówno na uzależnieniu, ucząca na nowo cieszyć się życiem bez substancji, jak i na depresji samej w sobie. W większości przypadków konieczne jest wsparcie farmakologiczne, które przy jednoczesnym spożywaniu alkoholu będzie nieskuteczne.
Jeśli masz lub podejrzewasz problem u siebie lub bliskiej Ci osoby, nie wahaj się prosić o pomoc. Zapewniamy usługi związane z kompleksowym detoksem organizmu, dojeżdżając do domu. To dla osób chorych na depresję często jedyna droga, aby dać sobie pomóc. Zadzwoń – porozmawiajmy o tym, jak możemy Cię wesprzeć.
Pracujemy 24h / 7 dni w tygodniu
Robimy to dla Ciebie!